Tag Archives: zamach w Paryżu

!3 listopad 2015 – Zamach terrorystyczny w Paryżu

paris_13_11_2015_1_newsweekzdjęcia osób, które zginęły w zamachu terrorystycznym w Paryżu, 13 listopa 2015 r., źródło newsweek.pl

Kolejna odsłona owego niezrównoważenia. W Paryżu w wyniku zamachu terrorystycznego zginęło ponad 100 osób, a ok. 300 jest rannych, w tym znaczna część znajduje się w stanie ciężkim. Zginęli zamordowani podczas spotkania, rozmowy z ukochaną/ukochanym/przyjacielem/znajomymi, przypadkowej obecności na ulicy, spaceru, uczestniczenia w koncercie. Dzień wcześniej w podobnym zamachu, do którego doszło w Bejrucie zginęło ponad 200 osób. Do obu zamachów przyznało się tzw. państwo islamskie.

Podczas zarejestrowanych przez dziennikarzy rozmów z mieszkańcami Paryża niedługo po tych tragicznych wydarzeniach dało się odczuć jedno powtarzające się wciąż i dominujące wrażenie: przypadkowości. Tak naprawdę na kilka godzin władzę straciły kontrolę nad miastem. Określony ład, a przynajmniej wrażenie „ładu” tego, że wszystko może się toczyć tak, jak do tej pory się toczyło zostało utracone. Pytanie: czy zostało utracone na jakiś czas, czy już raz na zawsze?

Reakcje mogą być różne. Od uczucia odwetu, potrzeby zaprowadzenia jakiejś formy reżimu policyjnego do wycofania się podszytego paraliżującym lękiem. I rzeczywiście takie reakcje wśród społeczeństwa francuskiego, ale nie tylko francuskiego miały miejsce. Paryż opustoszał, kafejki, kluby, bistra świeciły pustkami, jakby to nie był Paryż, a opustoszałe, wymarłe miasto. Jednocześnie przedstawiciele władz Francji wydały rozkaz rozpoczęcia zmasowanych ataków bombowych kluczowych ośrodków państwa islamskiego. Niedługo potem w Polsce na wrocławskim rynku przedstawiciele skrajnej prawicy palą kukłę przypominającą postać Żyda.

Kolejny etap owej eskalacji. Trudno nie ulec kolejnemu wrażeniu, że dotychczas takie optymistyczne przekonanie o możliwym istnieniu otwartego i praktycznie bezkonfliktowego społeczeństwa konsumpcyjnego rozsypało się, jak domek z kart. Chociaż już wcześniej taką wątpliwość zasiał zamach na wieże World Trade Center, 11 września 2001 roku, a potem wybuch kryzysu finansowego w 2008 roku.

Historia z pewnością nie jest z góry zdeterminowana, ale trudno uciec od myśli, że mamy do czynienia z pewnym już od jakiegoś czasu rozwijającym się procesem o dość wyraźnym kierunku. Następuje powolne odchodzenie od modelu gospodarki liberalnej i państwa demokracji parlamentarnej. Nie chodzi o to, że przestaje on funkcjonować, ile przestaje być atrakcyjny dla coraz większej liczby mieszkańców państw Zachodu.

Zatem, czy i jak można wyjaśnić dotychczasowy przebieg wypadków?

– zamachy organizowane przez radyklany islam to kolejna (obok skrajnej prawicy) odsłona współczesnego konfliktu społecznego (a może nawet klasowego).

– to kolejny etap owej wojny cywilizacji, o której pisał Samuel Huntington: islam kontra chrześcijaństwo. Ta akurat teoria, co pewnie nie powinno dziwić, szczególnie mocno podgrzewana jest przez prawicę.

– spisek – może nie tyle jakaś konkretna grupa trzymająca władzę, ile zakulisowe gry służb specjalnych, czy nawet samych rządów głównych mocarstw o strefy wpływów, czy dostęp do surowców (ropa naftowa, ale też surowce wykorzystywane przez nowoczesne technologie). Chodzi tu także o lokalne mocarstwa, jak Arabia Saudyjska, Iran, czy Izrael. Taki niejednoznaczny obraz sprawy potwierdzałby w jakimś stopniu wywiad z emerytowanym szefem DIA (Defense Inteligence Agency, czyli Obronna Agencja Wywiadowcza Stanów Zjednoczonych) Michael’em Flynn’em (por. również wywiad z nim zamieszczony na stronach anglojęzycznej wersji serwisu Spiegiel). 

– rozpad dominującej dotychczas narracji „nowoczesności” opartej na wolnorynkowej konkurencji i demokratycznym państwie, czy wierze w pozytywne skutki globalizacji.

A może wszystko po trochu?

Interesy można rozgrywać w oparciu o emocjonalnie uwarunkowane symbole. Nie należy też zapominać o wyczerpujących się źródłach ropy przynajmniej takich, które związane są ze stosunkowo niskimi kosztami wydobycia albo jednocześnie z oporem wobec nowych źródeł energii. Gra tak naprawdę na dobre się rozpoczyna.

Otagowane , , ,
%d bloggers like this: