Monthly Archives: Listopad 2013

Zawód zwycięzca? Liczy się szaleństwo i sztuka żonglerki.

images

To jest dla mnie wielki paradoks. W Stanach Lena Dunham, która stworzyła serial Girls przyszła z ulicy do HBO i powiedziała, że chce zrobić serial. Miała wtedy w dorobku tylko jeden film, który sama zrobiła. – Zobaczcie, co zrobiłam! I oni dają jej szansę. W Polsce poszło dokładnie w drugą stronę! Byliśmy krajem wielkich szans tuż po 89, a teraz się wszystko zabetonowało!

Wywiad z Vadimem Makarenko

Jest dla mnie polskim Malcolm Gladwellem. Piszę o mediach i reklamie – jak się zmieniają, jak wpływają na nasze życie i jak my na nie wpływamy – tak streszcza to, czym się na co dzień zajmuje. Urodził się w 1973 roku w Brześciu na Białorusi, od 1991 mieszka w Polsce, absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim.

Vadim Makarenko – od wielu lat dziennikarz Gazety Wyborczej. Dzieli się z czytelnikami wszystkim tym, co dzieje się na rynku mediów. Jego teksty to wnikliwe i rzetelne analizy dotyczące trendów, strategii wielkich koncernów, czy niewielkich, ale prężnych i innowacyjnych firm.

Jako jeden z pierwszych pisał na temat coolhuntingu (Templariusze Coca-Coli), czy technikach badawczych, jak mystery shopping (Szpieg prawdę). Oba teksty dostały nominowane do nagrody GrandPress.

Jako autor książek zadebiutował analizą polskiej sceny badań rynku „Tajne służby kapitalizmu”. To jedna z niewielu dostępnych na polskim rynku opowieści z punktu widzenia dziennikarza o tym, czym wówczas był i jak się zmienił polski rynek badań.

Gorąco zapraszam do lektury wywiadu, jaki przeprowadziłem z Vadimem Makarenko na temat jego książki pt. „Zawód zwycięzca”.

Co z tego wyszło możecie przeczytać poniżej. Znajdziecie tu wiele ciekawych historii zawiązanych z powstawaniem jego nowej książki. Ale rozmawialiśmy też o trendach na rynku mediów, o przyszłości zawodu dziennikarza i o tym, po co Vadim pojechał studiować do Oksfordu.

Zapraszam.

Otagowane , , , , , , , , , , , ,

Trendy technologiczne 2014 – komentarz do raportu Gartner’a

Gartner opublikował kolejny raport na temat trendów w sektorze IT tym razem dotyczący 2014 roku. Jakiś czas temu komentowałem poprzedni raport tej firmy dotyczący trendów w 2013 roku. Wiele rzeczy się powtarza, jak np. rozwój „chmur” osobistych, czy hybrydowych, wzrost różnorodności na rynku urządzeń mobilnych i aplikacji, konieczność rozwoju narzędzi wspomagających zarządzanie treściami i komunikacją, niektóre tropy to rozwinięcie tych wcześniejszych, jak Internet Wszechrzeczy (Internet of Everything, wcześniej był Internet of Things), ale jest kilka zupełnie nowych (inteligentne maszyny i rozwój druku 3D).

Tym razem Gartner wszystkie trendy podzielił na trzy grupy. Pierwsza grupa, nazwana Converging Forces obejmuje takie zjawiska, jak wzrost różnorodności urządzeń mobilnych i zarządzania, rynku aplikacji mobilnych oraz dynamicznego rozwoju tzw. Internetu wszechrzeczy oraz chmur hybrydowych i rozwoju usług brokerskich na rynku IT. Druga nazwana Derivative Impact dotyczy rozwoju technologii usług w chmurze, chmur osobistych, wpływu oprogramowania na wszystkie czynności i procesy ludzkiego świata, czy rosnącego znaczenia ilości dostępnych danych i wymaganych w tym celu technologii skalowalnych. W końcu ostatnia, Future Distruption prognozuje wzrost roli takich zjawisk, jak druk 3D, czy inteligentne maszyny.

Analitycznym podłożem jest tu model o nazwie Nexus of Forces (splot wydarzeń?) grupujący cztery wymiary wpływu technologii, jak: wymiar społeczny, informacyjny, mobilność, czy pracę w chmurzę.

gartner 2014

Relacje między maszynami zaczynają definiować sferę ludzkich doświadczeń i relacji. To nie tylko urządzenia, czy sieć, poszczególne wynalazki, ale kompletny ekosystem stworzony na bazie sieci i urządzeń, który coraz bardziej „rozgrywa się” niejako w tle, za naszymi plecami, niekoniecznie przy udziale naszej świadomości (w raporcie Gartnera mamy tu zmianę z internetu rzeczy, na właśnie znacznie lepiej chwytające te zjawiska określenie, jak Internet wszechrzeczy).

Technologia zaczyna pełnić rolę niańki dla ludzkich ułomności (rozkojarzenie, brak koncentracji), czy wyręcza nas z wielu uciążliwych codziennych obowiązków. Nie musimy już pamiętać aby wydrukować potrzebne dokumenty przed udaniem się na ważne spotkanie one po prostu zostaną wydrukowane kilka sekund po tym, jak się tam pojawimy dzięki urządzeniom umiejącymi zlokalizować nasze położenie (techniki geolokalizacji).

Czasem mam wrażenie, że tak naprawdę wszystkie te trendy to jedynie semantyczny zabieg, bo w istocie mamy do czynienia wciąż od nowa z tym samym procesem. To już nie tyle digitalizacja, czyli zamiana realnego świata i realnych doświadczeń na nieustannie rosnący strumień bitów, ile powstawanie nowego środowiska, które powoli zaczyna żyć własnym życiem i kieruje się własnymi prawami rozwoju. Do tego można dorzucić i to, że cyfrowa stanie się już niedługo sama przestrzeń i świat przedmiotów (dynamiczny rozwój druku 3D). Poniżej film pokazujący, co już teraz oferuje druk 3D. Wszystko to można zobaczyć na wystawie w Londyńskim Muzeum Nauki.

Mówi się, że to dla wygody użytkowników. Na pewno trudno nie przyznać takiej opinii racji, ale czy tylko dlatego? Jakie będą tego konsekwencje, jeśli chodzi o rynek pracy, model rodziny, wzajemne relacje? Bo w dłuższym okresie może i rzeczywiście wszystko stanie się proste, ale czy tak będzie w ciągu dziesięciu, czy dwudziestu następnych lat? Nie jestem już tego taki pewien.

Czy zauważyliście, że dzisiaj coraz trudniej mówić, pisać na temat nowych trendów bez odwoływania się do technologii? Technologia zaczyna dominować już nie tylko w obszarze produkcji, komunikacji, ale w obszarze nawet najdrobniejszych i często już bardzo intymnych detali naszego codziennego życia. Nasze postawy, wartości, cele, czy aspiracje nie mogą już być kreowane, rozwijane obok niej, czy poza nią. Jesteśmy zmuszeni w taki, czy inny sposób się do niej ustosunkować. Coraz bardziej zatem ważne staje się obserwowanie nie tylko tych segmentów, czy grup konsumentów, którzy w takim, czy innym stopniu wykorzystują nowe technologie, ale też to w jakim stopniu akceptują lub też odrzucają tak dynamiczny i wszechobecny rozwój technologiczny.

Zob też

Gartner’s Top 10 Strategic Technology Trends for 2014

Future of printing

Otagowane , , , , ,
%d bloggers like this: