Monthly Archives: Maj 2008

Blogi nie dają za wygraną

To już tyle czasu. Pojawiły się gdzieś 2003-2004 i nadal się rozwijają i to jak. Blogi, bo o nich mowa. Swój szczyt popularności miały na przełomie 2005/2006. To wtedy wyszły z pod strzechy zwykłych użytkowników internetu – zapalonych pamiętnikarzy codziennego życia, czasem ekspertów, pasjonatów na prawdziwe salony. W Polsce blogi zaczęła wówczas pisać elita: dziennikarze, politycy, ekonomiści.

Jeszcze do niedawna wydawało mi się, że to chwilowa moda, która może trwać będzie 2, a może 3 lata, ale ostatnie dane ze Stanów Zjednoczonych pokazują jednak zupełnie coś innego. To już nie moda, krótkotrwała anomalia ale pełnowartościowe medium, nowy sposób przekazu, który chyba dobrze zadomowił się w pejzażu mediów.

Według raportu firmy eMarketer (który korzystał badania zrealizowanego przez serwis BlogHer i firmę badawczą Compass Partners) ponad jedna trzecia kobiet w USA w okresie tygodnia aktywnie uczestniczy w życiu amerykańskiej blogsfery, 21% z nich czyta i/lub komentuje teksty blogerów, zaś 15% z nich co najmniej raz w tygodniu aktualizuje swojego bloga.

To nie koniec. Blogi stanowią dla amerykańskich kobiet istotne źródło informacji na temat oferty handlowej i jednocześnie mają silny wpływ na podejmowane przez nich decyzje o zakupie bądź rezygnacji z danego produktu lub usługi. Wśród czytelniczek blogów blisko jedna trzecia deklaruje, że podjęła decyzję związaną z zakupem po przeczytaniu informacji o danym produkcie lub usłudze właśnie na blogu, zaś podobny odsetek kobiet – bo 28% twierdzi, że zrezygnowało z dokonania zakupu właśnie pod takim wpływem. Jednak nadal połowa uważa, że blogi nie wpływają na ich decyzje zakupowe.

Jeszcze bardziej wyczulone na treści prezentowane są blogerki. Chodź same piszą to nie są obojętne na to, co piszą inni. Blisko dwie piąte z nich deklaruję, że podjęło decyzję związane z zakupem po przeczytaniu informacji na blogu, zaś jedna trzecia z takiego zakupu zrezygnowała. Ale nadal dominuje wśród nich grupa (41%), która jest zdania, że treści przeczytane na blogach nie przyczyniają się w żaden sposób do podjęcia ich decyzji zakupowych.

Otagowane , , , , , , , ,

film 2.0 ???

Znany nam świat filmu może odejść już niedługo w przeszłość. Sposób, w jaki się porozumiewamy dzięki serwisom społecznościowym tworzy nową jakość innych obszarów rzeczywistości.

Spike Lee reżyser, który, jako pierwszy czarnoskóry reżyser, a także jako jeden z nielicznych reżyserów w ogóle wywalczył sobie niezależność w świecie Hollwóod pokazuje swoje nowe oblicze i zamierza nakręcić pierwszy „film społecznościowy” przy użyciu telefonów komórkowych. Patronem całego przedsięwzięcia jest firma Nokia.

Film będzie kręconych nie przez kogo innego, jak właśnie przez „użytkowników”. To oni będą autorami filmu i to oni będą wybierać poszczególne jego sekwencje. Jego tematyka dotyczyć będzie muzyki i tego, w jaki sposób tworzy ona historię ludzkości.

Cały projekt będzie składał się z trzech części. Tematyka każdej będzie ogłaszana w Internecie, zaś zainteresowani nią użytkownicy będą mieć cztery tygodnie na zgłoszenie swoich filmowych propozycji.

Nie jest może to zupełnie projekt Web 2.0 bowiem decydujący głos będą posiadać przedstawiciele Nokii – to oni wybiorą spośród wszystkich nadesłanych zgłoszeń 25 propozycji poczym poproszą internautów aby zagłosowali na 10 ich zdaniem najlepszych. Ostateczny głos będzie miał Sike Lee, który wybierze 3 ostateczne części, z których składać się będzie cały film.

„Jesteście świadkami demokratyzacji filmu. Osoby marzące o kręceniu filmów nie muszą już uczęszczać do szkoły filmowej. Przy pomocy zwyczajnego telefonu komórkowego prawie każdy może dziś zostać reżyserem” – powiedział Spike Lee.

por. więcej TMC net

Otagowane , , , , , ,
%d bloggers like this: