Archiwum

Posts Tagged ‘Add new tag’

Widmo kryzysu

Lipiec 17, 2008 1 komentarz

Czy grozi nam nowy kryzys gospodarczy o nieznanej wcześniej sile? Zdania są podzielone.

Wystarczy włączyć wieczorne wiadomości lub zajrzeć do gazety, czy też otworzyć dowolny serwis internetowy, na którym publikowane są najnowsze newsy aby spotkać się z czarnymi wizjami na temat grożącej gospodarczej zapaści.

FORUM zamieszcza (za El Pais) tekst niemieckiego socjologa Ulricha Becka, którego książka „Społeczeństwo ryzyka” jest często uznawana za jedną z ważniejszych prac socjologicznych, które ukazały się w ostatnich dziesięcioleciach. Beck zauważa, że prezesi największych banków na świecie gromadnie zwracają się do instytucji państwowych o wsparcie finansowe, zaś ich silna i niewzruszona dotąd wiara w wolny rynek rozpada się, jak domek z kart. Co się dzieje – zastanawia się Beck skoro światowa elita finansowa wyraża przekonanie, że bez interwencji państwa się nie obędzie.

Niemiecki socjolog twierdzi, że już niedługo grożą nam poważne konsekwencje nawet poważniejsze niż te, z którymi mieliśmy do czynienia podczas kryzysu w okresie lat 30-tych. Idzie nawet dalej, przewiduje bowiem, że może być zagrożona stabilność instytucji i struktur demokratycznych, grożą nam poważne niepokoje społeczne, a gdy dodać jeszcze do tego wciąż narastające zagrożenia związane z ociepleniem klimatu i problemami ekologicznymi to przyszłość nie rysuje się zbyt optymistycznie.

Druga znana osobistość, która z niepokojem podchodzi do rozwoju wydarzeń to George Soros – znany finansista, który zbił majątek, jakby nie było na dewaluacji brytyjskiego funta. W swojej nowej książce „The New Paradigm for Financial Markets” stawia tezę, że bez bardziej zdecydowanych regulacji rynki finansowe sobie nie poradzą i możemy spodziewać się silnego załamania gospodarczego o nie znanych nam dotąd skutkach. Twierdzi, że już teraz załamanie na rynku nieruchomości w Stanach zjednoczonych jest najgorsze od czasu strasznego w skutkach kryzysu w latach 30-tych.

Można sobie zadać pytanie, czy owe znane osobistości mogą się mylić? Czy ich poglądy na temat tego, co się teraz dzieje i co może stać się w niedalekiej przyszłości nie są czasem stronnicze i nie służą interesom określonych grup społecznych? Bo przecież można dojść do wniosku, że to dość oczywiste dlaczego przedstawiciele międzynarodowej finansjery zaczynają panikować i proszą o wsparcie instytucje państwowe o pomoc. Zwykle tak się dzieje, że jak ktoś sobie nie radzi na rynku to szuka pomocy i wsparcia na zewnątrz. A co może dać większe poczucie stabilności, jak bycie na garnuszku państwa?

Można też twierdzić, jak czyni to, na przykład Robert Gwiazdowski (prezydent Centrum im. Adama Smitha), że to, całe czarnowidztwo i straszenie kryzysem to jakieś nieporozumienie związane z myleniem zasad wolnego rynku z wolnymi żartami, że George Soros i jemu podobni stawiają całą rzecz na głowie uważając, że jest potrzebny wzrost roli państwa, bo to właśnie wzrost znaczenia państwa, a nie wolny rynek prowadzi do kryzysu.

Ale coś musi być narzeczy – stwierdzi w końcu podejrzliwy obserwator, skoro coraz częściej możemy przeczytać o kryzysie, zbliżającym się kryzysie, czy wręcz katastrofie. Czy czasem to nie jest jedną z głównych przyczyn tego, że w końcu wywołamy wilka z lasu i nie będziemy mieć do czynienia z jedynie z widmem ale już nagą prawdą, czyli znajdziemy się w samym centrum kryzysowego cyklonu?

Kategorie:trendy Tagi: ,
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.